28 września 2011 (środa)
(Archiwum)

Spektakl „Piosenka, Europa i...ślub"

„Jedność w różnorodności" – to motto Unii Europejskiej najlepiej oddaje charakter aktorskiego śpiewania. W symboliczny i żartobliwy sposób spektakl opowiada historię niezwykłej „nocy przedślubnej" spędzonej w przedziwnej bibliotece. Bohaterowie – Narzeczona z Polski i Narzeczony z Belgii wyruszą w wirtualną, muzyczną „podróż" krajów Unii Europejskiej w poszukiwaniu piosenki, bez której nie mogą odbyć się ich zaślubiny.

Gdzie?

Rynek w Rzeszowie


Jakie utwory znajdą i jak zakończą się ich kłopoty? „Piosenka, Europa i...ślub" to spektakl muzyczny, w którym aktorzy zaśpiewają popularne pieśni, arie z oper, operetek i musicali oraz współczesne piosenki, które, choć powstały w różnych krajach Europy i w różnym czasie, są nieustannie wykonywane i kochane, tworzą swoisty „europejski kanon".

Zabrzmią m.in. utwory francuskie, niemieckie, angielskie, hiszpańskie, a także piosenki „Wielkiego Flamanda" – J. Brela, co jest ukłonem w stronę Belgii i stolicy UE za jaką uznaje się Brukselę. Nie zbraknie muzyki europejskich Żydów i Romów – bez ich twórczości trudno bowiem wyobrazić sobie piosenkę na naszym kontynencie.


ostatnia aktualizacja: 2011-08-22
« powrót
Komentarze
Polityka Prywatności